Żelazne reguły raka

ŻELAZNE REGUŁY RAKA ZOSTAŁY ZIDENTYFIKOWANE PRZEZ DR HAMERA I WYWODZĄ SIĘ Z 5 PRAW NATURY

  1. Każdy nowotwór rozpoczyna się od DHS – Syndromu Dirka Hamera, czyli ostrego, dramatycznego i przezywanego w izolacji szoku konfliktowego.

Konflikt manifestuje się na 3 poziomach

PSYCHIKA ———–MÓZG————-NARZĄD

W momencie uderzenia konfliktu w mózgu tworzą się ogniska Hamera – spięcia pomiędzy neuronami, które prowadzą do „zwarcia” w danym obszarze mózgu. Uderzenie konfliktu nie zawsze prowadzi do nowotworu – zależy to od wielu czynników, między innymi od odporności psychicznej i biologicznej całego organizmu.

Np. konflikt utraty środków do życia jako konflikt o genezie przetrwania w fazie zimnej może doprowadzić do uszkodzenia wątroby u osoby silnej a u osoby słabszej do nowotworu wątroby.

Wątroba magazynuje energię z pożywienia potrzebną do przeżycia. W przypadku konfliktu utraty środków do życia – czyli de facto – konfliktu głodu, wątroba zaczyna się „rozrastać” w postaci guzów nowotworowych, żeby zapewnić większe magazynowanie energii koniecznej do przetrwania.

  1. Jeżeli konflikt zostanie rozwiązany w mózgu w miejscu „zwarcia” pojawiają się obrzęki. Guzy w narządzie ulegają serowaceniu i są rozkładane przez grzyby. Potem wkraczają bakterie, które wypełniają ubytki i odbudowują tkankę.

To dlatego w środowisku medycznym niektórzy lekarze głoszą pogląd, że rak powodowany jest przez grzyby. Grzyby tymczasem nie powodują raka a biorą udział w rozkładaniu guzów po tym jak konflikt zostanie rozwiązany.

Dr Hamer uważa, że większość przerzutów nowotworowych i nawrotów choroby spowodowanych jest przez :

– przerzuty – złe rokowania, strach przed śmiercią

– nawroty – brak rozwiązania trwającego konfliktu

Na szczęście jest coraz więcej lekarzy, którzy rozumieją, że stan psychiczny pacjenta a także wytłumaczenie mu, co się z nim dzieje jest punktem zwrotnym w leczeniu i może zdecydować, czy pacjent wyzdrowieje czy nie.

Są to przede wszystkim młodzi lekarze, którzy odchodzą od starych założeń i wzorców utrwalonych w medycynie, ponieważ widzą, że w wielu przypadkach są bezsilni i nie mogą pomóc trzymając się utartych ścieżek i status quo. Mają też odwagę cywilną, żeby szukać nowych rozwiązań i podważać to co zostało uznane w medycynie akademickiej za dogmaty.